Matczyne mleko to najdoskonalszy pokarm dla malutkiego dziecka. Zapewnia optymalny wzrost i rozwój, wzmacnia odporność i zaspokaja wszystkie potrzeby żywieniowe człowieka przez pierwsze miesiące życia. Lekarze i specjaliści od żywienia zachęcają młode matki, by do końca szóstego miesiąca karmiły dziecko wyłącznie piersią. Później przychodzi czas na podanie innych pokarmów.

Wskazania do wcześniejszego wprowadzania innych pokarmów!

Jeżeli jest to konieczne, na przykład gdy dziecko nie przybiera prawidłowo na wadze i jest podejrzenie, że nie najada się matczynym mlekiem, można rozpocząć podawanie stałych pokarmów już po 17. tygodniu życia, czyli po czwartym miesiącu. Jednak eksperci radzą najpierw spróbować pobudzić laktację, jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi, w razie potrzeby zgłosić się do poradni laktacyjnej. Jeśli się nie uda, możesz pomyśleć o wcześniejszym rozszerzaniu diety niemowlaka. Jednak w takim wypadku najlepiej robić to pod kontrolą lekarza pediatry.

Inne pokarmy niż mleko warto wprowadzać by nauczyć dziecko tolerancji na składniki w nich zawarte:

Z badań wynika, że właśnie początek drugiego półrocza życia jest najlepszym momentem, by zacząć wytwarzać tolerancję na takie produkty, jak na przykład ryby czy zboża. I że rozszerzanie diety akurat w tym czasie, pod osłoną mleka matki, może w przyszłości ochronić przed alergią, otyłością, nadciśnieniem i cukrzycą typu 1. Tego momentu nie należy opóźniać również dlatego, że wzrasta zapotrzebowania kaloryczne i dziecko potrzebuje więcej składników odżywczych.

Czas na rozszerzenie diety!

Produkty należy wprowadzać pojedynczo, bo jeśli dziecko źle na któryś zareaguje, będzie oczywiste, który spowodował kłopoty. Nie przesadzajmy z ilością – na pierwszy raz wystarczą dwie lub trzy łyżeczki. Każdy produkt podajemy przez trzy do pięciu dni i w tym czasie uważnie obserwujemy dziecko. Zwracamy uwagę, czy jest spokojne, czy prawidłowo się wypróżnia, czy nie ma wysypki. Jeśli pojawiają się kłopoty, należy poinformować o nich pediatrę. Produkt, który spowodował problemy, możemy odstawić i po jakimś czasie, na przykład po dwóch tygodniach, znów podać go dziecku. Możliwe, że nietolerancja z czasem minie, jednak gwałtowna reakcja może oznaczać alergię.

Od czego zaczynamy?

Najlepiej już na początku zadbać, aby dziecko wytworzyło tolerancję na gluten, częsty u dzieci alergen. Warto to zrobić jeszcze w momencie wyłącznego karmienia piersią. Pierwszym stałym pokarmem, który należy podać na początku szóstego miesiąca, powinna więc być zawierająca gluten kasza manna, na początku około trzech gramów na dobę, czyli pół łyżeczki. Kaszkę należy ugotować na wodzie, oczywiście bez cukru, później zmieszać z odrobiną matczynego mleka i podawać maluchowi łyżeczką. Gluten powinien być obecny każdego dnia w jednym posiłku dziecka mniej więcej przez miesiąc. Kaszkę mannę można więc przez ten czas dodawać do posiłków. Później należy podawać inne produkty zawierające gluten, na przykład kaszę jęczmienną czy płatki owsiane.

Na pierwsze posiłki warto wybrać marchew, dynię, ziemniaka, jabłko, banana, gruszkę, brzoskwinię albo morelę. Oczywiście jako posiłki jednoskładnikowe. Sprawdzone warzywa można później dowolnie łączyć i serwować jako obiadki, a owoce jako desery lub dodatek do kaszki.

Mięso powinno pojawić się około trzeciego stałej diety. Na początek winno to być mięso lekkostrawne czyli indyk, królik lub jagnięcina. Nie powinno to być mięso czerwone i wieprzowina.

Do każdego posiłku powinno dodawać się niewielką ilość tłuszczu, ale zdrowego czyli roślinnego. Wówczas zawarte w owocach i warzywach witaminy będą lepiej przyswajalne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here