Rozszerzanie diety polega na stopniowym wprowadzaniu pokarmów do diety niemowlęcia. Pozwala mu to na odkrywanie nowych smaków i konsystencji. Dzięki nim maluch zaczyna powoli rozumieć, że może sam decydować o tym co je. Niektóre dzieci wcześniej wykazują chęć siadania przy stole i próbowania nowych smaków, inne są bardziej ostrożne. Tak, jak w przypadku całego rozwoju, każde dziecko ma swoje tempo.

Podczas rozszerzania diety dziecka powinieneś kierować się następującymi zasadami:

Podawaj dziecku małe porcje:

Rozpocznij podawanie nowego składnika od niewielkiej ilości, tzn. 1-2. łyżeczek danego produktu i zwracaj uwagę, jak maluszek reaguje na nowe produkty w swojej diecie.

Wybierz odpowiedni moment:

Podawaj nowe produkty, gdy dziecko wykazuje oznaki głodu (np. kręcenie się, grymaszenie). Umiejętność jedzenia z łyżeczki może być trudna, ale gdy maluszek jest głodny, chętniej rozpocznie tę naukę.

Używaj odpowiednich atrybutów karmienia:

Do karmienia niemowlaka używaj małych miseczek i sztućców. Pamiętaj, że żołądek dziecka jest bardzo malutki, dużo mniejszy niż Twój – ma wielkość 2. złożonych razem piąstek dziecka.

Zachowaj spokój:

Oferuj dziecku nowy smak kilkakrotnie przez kilka dni, a nawet tygodni. Może chwile potrwać, zanim dziecko zaakceptuje nowe smaki. Różnorodna konsystencja, barwa i smaki mogą być zaskoczeniem dla maluszka.

Obserwuj dziecko:

Pamiętaj, że grymaszenie czy też marszczenie brwi są naturalną reakcją dziecka, które uczy się spożywać produkty o innej konsystencji. Nie znaczy to natomiast, że dany pokarm maluszkowi nie smakuje.

Przygotuj odpowiednio posiłek przed podaniem:

Przełóż część produktu ze słoiczka do miseczki. Unikaj karmienia dziecka bezpośrednio ze słoiczka, jeśli wiesz, że nie zużyjesz jednorazowo całego dania. Po otwarciu słoiczki przechowuj w lodówce maksymalnie 48 godzin od otwarcia, tak, by zachować świeżość produktu.

Zapewnij dziecku spokój i serdeczną atmosferę:

Unikaj karmienia przed telewizorem, śpiewania i zabawiania malucha podczas posiłku. To odwraca uwagę dziecka od jedzenia i zaburza apetyt malucha.

Bądź cierpliwym nauczycielem:

Pamiętaj, że po pierwszym karmieniu łyżeczką więcej jedzenia może wylądować na śliniaczku i stoliczku niż w brzuszku maluszka. Praktyka czyni mistrza! Karmienie może zająć 10-20 minut lub więcej, cierpliwości!

Nie zmuszaj dziecka do jedzenia:

Przestań karmić niemowlę, gdy okazuje sygnały sytości, np. zacznie się odwracać, traci zainteresowanie jedzeniem i odwraca głowę od łyżeczki.

Nie rozpraszaj dziecka:

Nie wycieraj buzi maluszka podczas karmienia – to go tylko rozprasza. Najlepiej będzie, gdy wyczyścisz buźkę brzdąca już po skończonym posiłku.

Kiedy zmieniać dietę dziecka?

Dyskusja na temat tego, kiedy jest najlepszy czas na rozszerzanie diety, w zasadzie nie ustaje. Jako właściwe wskazywane są dwa momenty: pierwszy – gdy dziecko kończy 4 miesiące, drugi – gdy ma już 6 miesięcy. Zalecenia, opracowane przez Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, mówią o tym, że najlepszy czas na pierwsze próby poznawania nowych produktów to okres pomiędzy 17 a 26 tygodniem życia. Z kolei Światowa Organizacja Zdrowia i Amerykańska Akademia Pediatrii rekomendują wyłączne karmienie piersią aż do momentu ukończenia przez dziecko 6 miesięcy życia, co jest według nich jednym z czynników chroniących dzieci przed zapadnięciem w przyszłości na takie choroby cywilizacyjne jak cukrzyca, nadwaga i otyłość.

Jak rozpoznać kiedy twoje dziecko jest gotowe na stały pokarm, inny niż mleko?

  • dziecko wykazuje umiejętność w miarę stabilnego siedzenia z podparciem (w krzesełku do karmienia lub na kolanach rodzica)
  • sprawne kieruje przedmioty do buzi
  • dziecko wykazuje zanik odruchu wypychania pokarmu językiem

Możesz zacząć rozszerzać dietę od!

Przygodę ze stałymi posiłkami warto zacząć nie od owoców, a od warzyw i kasz. Ponieważ rozpoczynając ekspozycję na nowe produkty od owoców, przyzwyczajamy malucha do słodkiego smaku. Choć niektórzy twierdzą, że mleko mamy również jest słodkie, to jednak cukier w nim zawarty nie powoduje tak negatywnych skutków dla organizmu jak ten znajdujący się w innych produktach. Wręcz przeciwnie: laktoza zawarta w mleku mamy odpowiada za prawidłowy rozwój narządów wewnętrznych, kształtowanie się układu nerwowego i przebieg procesów energetycznych, a oligosacharydy znajdujące się w pokarmie matki to prebiotyki, które odżywiają florę bakteryjną jelit dziecka, budując jego odporność i chroniąc m.in. przed martwiczym zapaleniem jelit.

Oczywiście cukier zawarty w owocach i warzywach również jest stosunkowo nieszkodliwy, jeśli tylko produkty te są zjadane w całości, a zatem w towarzystwie błonnika (który usieciowuje glukozę i spowalnia jej wchłanianie, przyczyniając się tym samym do mniejszego wyrzutu insuliny do krwi). Warzywa zawierają jeszcze mniej cukru niż owoce, a większość z nich ma także niższy indeks glikemiczny. Są przy tym bogate w witaminy i błonnik. Pokrojone w słupki i ugotowane do miękkości (lub upieczone), są dużo łatwiejsze do zjedzenia dla (często) bezzębnego jeszcze malucha, dlatego doskonale sprawdzą się na początku przygody ze stałymi pokarmami. Rozdrobnienie surowych owoców może być trudniejsze dla niewprawionego malucha (jabłkiem czy bananem stosunkowo łatwo się zakrztusić). Istnieje także ryzyko, że gdy dziecko rozpocznie przygodę ze stałymi pokarmami od owoców, nie będzie zbyt chętnie sięgać po warzywa lub kasze.

Warzywa na dobry start, to!

  • marchewka
  • ziemniaki
  • buraki
  • bataty
  • kalafior
  • brokuły
  • cukinia
  • bakłażan
  • pietruszka

Natomiast najlepsze kasze dla niemowlaka, to!

  • kasza jaglana
  • kasza kukurydziana
  • kasza manna
  • płatki owsiane
  • kaszka orkiszowa
  • ryż
  • amarantus
  • komosa ryżowa
  • pęczak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here