Start Współpraca Plastyka to mój żywioł, moje życie ...

środa, 08. luty 2012

 

 


Republika Dzieci


Wiadomość HTML?

Konkursy! Aktualności! To co ważne do Ciebie, dla Twojego dziecka.
Chcesz otrzymywać wiadomości o najnowszych konkursach, nagrodach i innych aktualnościach Republiki Dzieci? Zapisz się na listę odbiorców newslettera! 
Dziękujemy! 

logopacanow200

cierpieniminiProblem cierpienia. Clive Staples Lewis

Miłość to nie ospale wyrażone pragnienie dobrodusznego staruszka, abyśmy byli szczęśliwi tak, jak tego chcemy. Miłość to nie chłodna filantropia skrupulatnego urzędnika.

Więcej …
 

flower2Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie?

Natura jest gwałtowna i atakuje nas bez winy z naszej strony. Uderza najczęściej w najbardziej bezbronnych. Cierpienie wiążące się ze śmiertelną chorobą małego dziecka jest straszliwe, ale na próżno by tu szukać winowajcy. 

Więcej …
 

lzaminiDuchowe towarzyszenie cierpiącym

Człowiek cierpiący ma szczególne potrzeby, które wymagają czasu i cierpliwości, chodzi tu o potrzebę współczucia, zrozumienia, szacunku, akceptacji, miłości.

Więcej …
 

obrzedmini1Tajemnice współczesnych egzorcystów

Obrzęd. Słysząc słowo "egzorcyzm", wielu z nas ma przed oczyma obrazy powielane w filmach rodem z Hollywood: zwijające się z bólu dziewczyny z poskręcanymi ciałami oraz bryzgający strumień wymiocin (...).

Więcej …
 

obrzedokminiObrzęd

Obrzęd. Tajemnice współczesnych egzorcystów. Ojciec Daniel wyjaśnił, że Giovanna została przeklęta jeszcze w łonie matki. Uboga kobieta z małej wsi najpierw sama próbowała usunąć ciążę, a gdy to nie wyszło, przeklęła swoje nienarodzone dziecko.

Więcej …
 

fonoholizmminiPokolenie SMS

Co piąty nastolatek twierdzi, że telefon komórkowy jest dla niego czymś więcej niż tylko narzędziem do prowadzenia rozmów i komunikowania się z innymi – wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Uwaga! Fonoholizm”.

Więcej …
 

egzorcminiEgzorcyzmy czy terapia?

Od 1999 r. w Kościele katolickim istnieje nowy ryt tzw. "Wielkiego Egzorcyzmu". Czyżbyśmy mieli do czynienia z nawrotem średniowiecza? Mimo że wiara w diabła i demony wydaje się wielu anachroniczna, to jednak wciąż jeszcze ludzie dręczeni przez Złego (...)

Więcej …
 

natkabaner468

Współpraca - Współpraca

Agnieszka Korfanty, plastyczka, laureatka wielu konkursów plastycznych, projektantka plac plastycznych dla osób prywatnych i instytucji. Jest również autorką baneru Republiki Dzieci.  Interesuje się szeroko rozumianą sztuką użytkową od aranżacji wnętrz po projektowanie i wykonywanie dzieł malarskich, zdobienie porcelany. Jej marzeniem, które powoli realizuje, jest zostać ilustratorką książek dla dzieci.

         

RD: Skąd u Ciebie zainteresowanie ilustracją książek dla dzieci?

Ilustrowanie książek, a w szczególności publikacji dla dzieci, to tworzenie czegoś magicznego. Moje zainteresowania w dziedzinie ilustrowania utworów literackich, dzieł muzycznych już w pewnym stopniu krystalizowały się podczas nauki w lubelskim liceum plastycznym im. C.K. Norwida. Zawsze bliżej było mi do malowania małych dzieł o proweniencjach wystawienniczych niż tworzenie z ogromnym rozmachem olejnych płócien!

RD: Kiedy powstały Twoje pierwsze ilustracje, rysunki?

Właściwie odkąd pamiętam, to zawsze siedziałam z kartką papieru oraz całą masą kredek przy stole. Zawsze, gdy coś mnie poruszyło, zaciekawiło lub zaintrygowało, wywoływało to u mnie ni mniej ni więcej, ale chęć przelania moich uczuć na papier.

RD: Czym jest dla dzieci dobra ilustracja w książce, jaka powinna być?

Dobra ilustracja książkowa to taka, która umiejętnie prowadzi czytelnika przez meandry tekstu……..No może to trochę zawiłe, ale prawdziwe! Dobra ilustracja to taka, która potrafi z jednej strony sama w sobie zaistnieć a z drugiej strony znakomicie komponuje się z tekstem oraz co najważniejsze nie przesłania go.

RD: Czy masz ilustratora – mistrza, który jest dla Ciebie wzorem?

Bardzo trudno jednoznacznie wskazać tego jednego – jedynego ilustratora – mistrza! Właściwie to nigdy nie zastanawiałam się nad tym pytaniem! Jest jednak autor, który mnie zachwyca zarówno jeśli chodzi o materię literacką jak również o wypowiedzi plastyczne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tym autorem jest TOVE JANSSON – autorka serii o Muminkach. Jej niezwykle skromne w wypowiedzi plastycznej ilustracje są tak sugestywne, tak silne, że czytając książki o Muminkach można bez opamiętania zatopić się w magię tej literatury!
-jakich ilustratorów książek dla dzieci podziwiasz najbardziej i co w nich jest najbardziej interesującego?

W zasadzie nie mam jakiegoś najbardziej ulubionego artysty plastyka bądź też inaczej mówiąc ilustratora, ale pełna jestem uznania dla twórczości Gosi Mosz. Ona tak przecudownie maluje światłem. Tak delikatnie kreśli Swoje postaci wydobywając je z głębokiego cienia! Lubię tez twórczość bodajże angielskiej ilustratorki Victorii Ball. Która tworzy przeurocze, okrągłe i pulchniutkie zwierzątka i prawie zawsze radosne buziaki dziecięce.

RD: Poza ilustratorami – Twoi ulubieni artyści sztuk plastycznych w szerokim tego słowa znaczeniu?

Plastyka to mój żywioł, moje życie. Nie wyobrażam sobie abym mogła egzystować bez możliwości malowania…i nie ważne czy będzie to ilustrowanie książek dla dzieci, czy też namalowanie drobnej akwarelki dla osoby całkiem prywatnej!
Jako osoba z „tego kręgu „ oczywiście interesuję się sztuką w szerokim tego słowa znaczeniu. Być może nie śledzę pieczołowicie najmodniejszych trendów, ale po prostu staram się wyłowić, to co dla mnie jest istotne, piękne i urzekające! Uwielbiam koloryzm dzieł Henri Matisse, Andre Derain, uspakajają mnie magiczne obrazy prerafaelitów, podziwiam kunszt i precyzję warsztatu Antona Van Dyck……
-Twoje wspomnienie z dzieciństwa ( śmieszne, dziwne, niezwykłe zdarzenie o którym się nie da zapomnieć? )

Pamiętam będąc może pięcioletnim dzieckiem, że niedługo po sprowadzeniu się na nowe mieszkanie najzwyczajniej na świecie zgubiłam się na dworze nie mogąc trafić do właściwej klatki! I o dziwo nie napawało mnie to przerażeniem, ale raczej ekscytacją czymś nowym. Wszystko wówczas wydawało mi się takie duże niezwykłe… a jedynym obiektem jak najbardziej realnym był zwyczajny kiosk ruchu, przy którym postanowiłam poczekać na rozwiązanie mojego problemu. I otóż znalazła się pewna bardzo miła Pani, która po nawiązaniu ze mną rozmowy zaprowadziła mnie po prostu do domu!...........a i jeszcze dodam, że zakupiła specjalnie dla mnie książeczkę w tym kiosku!

RD: Twoje plany zawodowe

Ja z reguły nie planuję mojej przyszłości z jakimś ogromnym wyprzedzeniem choć nie ukrywam, że lubię mieć wszystko poukładane! A co do moich planów na przyszłość…
Marzy mi się współpraca z jakimś poważnym (  solidnie traktującym plastyków! ) wydawnictwem książkowym. Chciałabym nie tylko móc tworzyć ilustracje do książek dla dzieci, ale również pociągają mnie publikacje przeznaczone dla odbiorców bardziej dojrzałych, czego dowodem może być moja praca dla Wydawnictwa Diecezjalnego w Sandomierzu.
Wykonałam dla nich projekt okładki do książki o domowych, naturalnych kuracjach ziołowych:
http://www.wds.pl/index.php?c=3&l=1&proId=1294
oraz ilustracje wykonane dla kwartalnika parafialnego Emaus z parafii św. Barbary w Łęcznej w woj. Lubelskim: http://emaus.parafia.info.pl/art_images/art_227/img15495.pdf?PHPSESSID=06ca3c809f4e8793b430d15e750ade22

RD: Dziękujemy za rozmowę.

 

 

 

Wierszyki do Pamiętnika

kogis

polecamy1

pasekziel

urwiskowo-tytul-02-mini

 

wzd-anim

 
   

Copyright (C) 2003 - 2010 Republika Dzieci. Wszelkie Prawa Zastrzeżone
Wszelkie prawa autorskie do artykułów i tekstów zamieszczonych na tej witrynie należą do ich autorów.
Kopiowanie, przetwarzanie w jakiejkolwiek formie w całości, lub fragmentach jest zabronione.

Republika Dzieci nie odpowiada za treść reklam wyświetlanych przez sieci reklamowe.

         wolnasobota     box_125x125_wydawnictwo      fabrykabajek_banner_200x100  wielkoludek  mamawlodz musli  polskadladzieci szukajopieki miejscadzie  korfanoart  portaldzieciecy kogis