Smieszne powiedzonka naszych dzieci
Oto nagrodzone powiedzonka:
"tatuś mi powiedział, że tata-jeleń ma rogi i uszy, a mamusia-jeleń tylko uszy" hmm, a Twój tatuś ma rogi? ...yyy, nie, bo mój tatuś nie jest jeleniem! tylko zwykłym chłopcem"
nadesłała Paulina Ch.
Moje dwie córki(6 lat i 3,5roku) uczą się angielskiego. Grały w grę komputerową, dołaczoną do kursu, gdy usłyszały "shoe shop" rozległ się niesamowity śmiech. Po moim pytaniu z czego się tak cieszą starsza córka powiedziała, że oni ich uczą brzydkich słów - ona zrozumiała "siusior".
Nadesłała Renata
Dziękujemy i gratulujemy! Nagrody zostaną wysłane pocztą.
A oto pozostałe nadesłane przez Was przykłady dziecięcej fantazji językowej:
Mama: - Człowiek jest tak właśnie zbudowany, że musi robić siku. 4-letni Maciek: - Mamo, człowieki nie są zbudowane, tylko urodzone.
Nadesłała Lidia
Kaczor Donald- kaczonald
Rozmowa w domu o tym że kret porył ogródek. Mały po godzinie wychodzi do ogrodu i pyta "czy ten kretyn tam jeszcze ryje?"
Dawid l. 5
Monka - Monika
tarambaj - tramwaj
- bacia - babcia
tarator - traktor
kądzka - książka
wychypało się - wysypało się
Znajomy chłopczyk podczas spotkania takiego towarzyskiego bawił się, ze nalewa do filiżanek i częstuje po kolei. Dał filiżanke i mów do mojej mamy To dla Pani Joli, potem chciał dac dla mojego taty, ale nie wiedział jak ma na imię i powiedział A to dla Pana Jola"
ciumpang - keczap
Monika, l. 4
"Paniusia" - to skrót od Pani Danusi
"rozwiązówka "- krzyżowka , często słyszane , że babcia rozwiązuje krzyżowki
"puturka "- termometr - mierzenie temperatury -wyszło chyba putury i dalej już zdrobnienie
"gabgu" - piaskownica , ale brak pomysłu skad się wzięło , być może od wierszyka
"babko, babko udaj się " wymyślone przez 1.5 roczną Anię
"szin , szin " - szyneczka na chlebie - uzasadnienie jak wyżej
"szóstek" - sobota : po piątku , piątym dniu tygodnia może być tylko szóstek
nadesłała Marzanna
Nasz 3 letni synek chcąc powiedzieć, że coś jest "do góry nogami" mówi " długimi nogami" ;-)
nadesłała Magdalena
Moje dwie córki(6 lat i 3,5roku) uczą się angielskiego. Grały w grę komputerową, dołaczoną do kursu, gdy usłyszały "shoe shop" rozległ się niesamowity śmiech. Po moim pytaniu z czego się tak cieszą starsza córka powiedziała, że oni ich uczą brzydkich słów - ona zrozumiała "siusior".
Jak moja starsza córka miała 3 latka zapytała mnie kiedyś o znamię, które mam na ręce dokładnie w miejscu zegarka. Odpowiedziałam jej, że jest to pieprzyk. Ona popatrzyła zdziwiona i powiedziała: "a czemu babcia Ci posoliła ten zegarek?"
A ulubionym powiedzionkiem w wieku około roku było słowo "opć", które znaczyło smoczek.
Nadesłała Renata
krawrat (kwadrat - figura)
Mikołaj lat 4
Przedszkole Bim-Bam-Bino Toruń
dajeć mu jeść c- czyli dać jeść
zdejmili dekoracje - czyli zdjęli
Maciej lat 4
Przedszkole Bim-Bam-Bino Toruń
"możał" czyli mógł pożyczyć samochód
mama dała mi "domocniejsów" czyli mocną piątkę, żółwik
Michał lat 4
Przedszkole Bim-Bam-Bino Toruń
Nadesłała p. Joanna W.
Córka mojej znajomej jest już dość dużą dziewczynką (7 lat) i bardzoooo lubi rozmawiać z innymi:) Jest bardzo kontaktową dziewczynką, której buźka się nigdy nie zamyka...... kiedyś rozmawiałam z nią na temat mojej kolejnej wizyty - mówię, że niestety nie wiem kiedy znów się zobaczymy, ale pewnie niedługo....a ona na to: "A DLACZEMU???" Inaczej mówiąc : Dlaczego......
Inny śmieszny przykład też od tej samej dziewczynki (7 lat) to słówka typu DLACZEGUSZ..... PONIEWUSZ......:) co w tłumaczeniu oznacza: dlaczego, ponieważ
Nadesłała Justyna P.
Moje dzieci jak wszystkie inne miały swoje powiedzonka. Niektóre śmieszą nas teraz, inne kilka lat temu. Synek obecnie 6 lat, gdy miał około 2-3 lata uwielbiał oglądać Shreka. Nazwał go Khaj- wtedy nie wiedziałam dlaczego, ale teraz myślę sobie, że może z powodu jego krzyku na początku, co brzmiało podobnie. Tak czy siak Shrek został Khajem i to na 2 lata co najmniej.
Kolejnymi powiedzonkami moich dzieci są:
dongi -nogi (synek 2 lata)
kole - przedszkole (synek 2,5)
nuki, ruki - nogi, ręce (córeczka 2,5)
celce - serek(córczka 2,5)
bariba -piosenki (córczka 2,5)
cinka - dziewczynka (córeczka 2,5)
lelek- rowerek (cóeczka 2,5)
lypka - chrypka (córeczka 2,5)
nadesłała Anna J.
Amela ma 2,5roku, Julian 5. Amela była odczulana od nabiału. Julian wie co to nabiał, ale tak jakoś niewyraźnie mu się powiedziało jedząc jogurt:
"Amela ty nie możesz nabiało".
Na to Amela "A na ciarno mogę?" i poszła do lodówki po kaszkę czekoladową.
ciarno - czarno
nadesłała Anna M.
Kilka haseł małego mądrali, które utkwiły nam w pamięci...
"tatuś mi powiedział, że tata-jeleń ma rogi i uszy, a mamusia-jeleń tylko uszy" hmm, a Twój tatuś ma rogi? ...yyy, nie, bo mój tatuś nie jest jeleniem! tylko zwykłym chłopcem"
"byliśmy na wycieczce. i poszliśmy do restauracji. tatuś zabrał mnie do łazienki dla panów. i tam był taki duży trotuar..."
"babciu, a jak się kąpałem , to mamusia się śpieszyła do pracy i miała na cycuszkach takiego fajnego listonosza"
Wiktorku jak powiesz po angielsku -nazywam się- "my name is Wiktor". brawo! a -mamusia- jak się mówi? no przecież "my name is mamusia!"
nadesłała Paulina Ch.
Oliwka lat 4
1.tonto - auto
2.kijon - makaron
3.lontko - autko
4.ypka - rybka
5.osia - Zosia
6.telehon - telefon
7.kolarki - okularki
Nadesłała Monika K.
Synek mojego szwagra, 3 latka, słyszał jak jego mama i ciocia gadały coś na temat staników. Po tygodniu! jak byli w sklepie i zbliżały się jego urodziny, sprzedawczyni zapytała co by chciał dostać? A on: Stanik!
Nadesłała Joanna S.
Babcia nie działa - babcia śpi
Pieprz się przykleił - ktoś ma pieprzyka
Fioletolowy - fioletowy
Woisko - boisko
Nadesłała Katarzyna S.
manuś - smoczek
kunana - królowa
gaga - siostra
Nadesłała Ewa Sz.
Bezparowiec - klocek bez pary
medale- takie znaki nakładane panom co sobie dobrze radzili na wojnie
jestem siłaczny - silny
smażonko - smażone coś
czarowniczka (czarodziejka + czarownica)
baranieczka - owieczka
naprawnik - mechanik samochodowy
bącznąć - puścić bączka ( gazy)
obudźka ! - pobudka
obiatko - obiad lub śniadanko
celowniczek - tarcza strzelecka
suszak - suszarka
kto robi puki? - kto stuka?
Czy na podwieczorek był cały pączek czy pół?
-całe pół pączka
Kuba lat 6
Nadesłała Joanna M.
Mój 6 - cioletni syn Sajmon interesuje się "kosmosem". Recytuje układ słoneczny: słońce, merkury, wenus, ziemia, mars, jowisz, saturn, uran. Przerywa mu nagle młodsza siostra Stella: - URANGUTAN!!!! (miała oczywiście na myśli orangutana. :)
Nadesłała Lidia K.
Któregoś dnia mąż zauważył, że córka ma zły humor i skwitował to określeniem: "Ale Julcia ma dzisiaj "doła". Córka nie zastanawiając się odpowiedziała - "Sam jesteś MADOŁ". I tak oto powstało nowe powiedzonko naszej 4 - letniej wówczas pociechy.
Nadesłała Marzena K.
Kiedyś bawiąc się z moją małą sąsiadką usłyszałam tekst typu:
JEĆMY KIKĘ I CHACHEWKI I BEDZIEMY MŁODZI, PIEKNI......
Wypowiedziała to 5 letnia dziewczynka, nie za bardzo wiedziałam co to kika i chachewka, wiec spytałam o to jej rodziców: Otóż kika to kiełbasa a chachewka to marchewka:)
Któregoś dnia podbiegła do mnie moja mała kuzyneczka i z ogromna radością oznajmiła: Wiesz ciociu, byłam dziś w automacie, który wydaje soczki ... wrzuciłam pieniążek i zamiast dostać jeden soczek, dostałam dwa ... a wiesz ciociu dlaczego? Odpowiedziałam: Może automat troszkę się psuje i po prostu pomylił się w obliczeniu. Ona na to: nie ciociu, mylisz się. Ten automat mnie lubi.
Kolejne powiedzonka usłyszałam od starszej siostry mojej koleżanki...dziewczynka próbowałam pokolorować rysunek, nagle kredka wypadła jej z raczki...Ona na to: O kuciaki z motyla nogą:))) Co oznaczało na j.dorosly - o kurczę:)
Podczas jednego upalnego dnia siedzieliśmy sobie z rodzina na działce, było baardzo gorąco, mały Jaś (4 letni) podbiegł do nas głośno mówiąc: WODY, WODY DLA DODY........Nie zrozumieliśmy w pierwszej o co chodzi, wiec poprosiliśmy o powtórzenie....Faktycznie mały Jaś powiedział: WODY, WODY DLA DODY....a tak naprawdę chodziło mu o tekst: Wody, wody dla ochłody.
Któregoś dnia odwiedziła mnie moja koleżanka z jej 7 letnią córeczką......Miałam włączoną muzykę.... leciał wtedy kawałek pt. "Cant touch this" - mala gwaltowanie podleciała do głośnika, zrobiła na maksymalna głośność i głośno śpiewała........"5 ciastek" pytając mnie przy tym kawał: Ciociu wchodzi MC Hammer do sklepu meblowego....pani się pyta jaki podać panu stół? Wiesz co odpowiedział Kanciasty................. No cóż do dziś nie wiem za bardzo o co chodzi, moja koleżanka, czyli jej mama tez nie, ale śmiechu było nie miara ;-)))))
Nadesłała Justyna P.
czeseń - grzebień
Nadesłała Małgorzata Ch.