|
Konkursy! Aktualności! To co ważne do Ciebie, dla Twojego dziecka. Chcesz otrzymywać wiadomości o najnowszych konkursach, nagrodach i innych aktualnościach Republiki Dzieci? Zapisz się na listę odbiorców newslettera!
|
|
|
 |
Problem cierpienia. Clive Staples Lewis
Miłość to nie ospale wyrażone pragnienie dobrodusznego staruszka, abyśmy byli szczęśliwi tak, jak tego chcemy. Miłość to nie chłodna filantropia skrupulatnego urzędnika.
|
|
Więcej … |
Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie?
Natura jest gwałtowna i atakuje nas bez winy z naszej strony. Uderza najczęściej w najbardziej bezbronnych. Cierpienie wiążące się ze śmiertelną chorobą małego dziecka jest straszliwe, ale na próżno by tu szukać winowajcy.
|
|
Więcej … |
Duchowe towarzyszenie cierpiącym
Człowiek cierpiący ma szczególne potrzeby, które wymagają czasu i cierpliwości, chodzi tu o potrzebę współczucia, zrozumienia, szacunku, akceptacji, miłości.
|
|
Więcej … |
Tajemnice współczesnych egzorcystów
Obrzęd. Słysząc słowo "egzorcyzm", wielu z nas ma przed oczyma obrazy powielane w filmach rodem z Hollywood: zwijające się z bólu dziewczyny z poskręcanymi ciałami oraz bryzgający strumień wymiocin (...).
|
|
Więcej … |
Obrzęd
Obrzęd. Tajemnice współczesnych egzorcystów. Ojciec Daniel wyjaśnił, że Giovanna została przeklęta jeszcze w łonie matki. Uboga kobieta z małej wsi najpierw sama próbowała usunąć ciążę, a gdy to nie wyszło, przeklęła swoje nienarodzone dziecko.
|
|
Więcej … |
Pokolenie SMS
Co piąty nastolatek twierdzi, że telefon komórkowy jest dla niego czymś więcej niż tylko narzędziem do prowadzenia rozmów i komunikowania się z innymi – wynika z badania przeprowadzonego w ramach kampanii „Uwaga! Fonoholizm”.
|
|
Więcej … |
Egzorcyzmy czy terapia?
Od 1999 r. w Kościele katolickim istnieje nowy ryt tzw. "Wielkiego Egzorcyzmu". Czyżbyśmy mieli do czynienia z nawrotem średniowiecza? Mimo że wiara w diabła i demony wydaje się wielu anachroniczna, to jednak wciąż jeszcze ludzie dręczeni przez Złego (...) |
|
Więcej … |
|
|
|
 |
|
konkursy - archiwum -
konkursy - archiwum
|
|
środa, 09 czerwca 2010 13:55 |
|
Mój smok nazywa się Maksio i jest wbrew pozorom bardzo przyjaznym i miłym smoczkiem. Praca nadesłana na konkurs Pomysł na Smoka. Autor: Kuba M.
Otóż podróżuję na grzbiecie Maksia z dwójką moich przyjaciół i z góry obserwujemy okolicę w celu zaprowadzenia ładu i porządku na świecie. Mamy na wszystko doskonały widok.
Mój smok nazywa się Maksio i jest wbrew pozorom bardzo przyjaznym i miłym smoczkiem. Jest moim pupilkiem, towarzyszem zabaw, obrońcą i przyjacielem.Uwielbiany jest nie tylko przeze mnie ale i przez moich przyjaciół. Bardzo lubimy razem hasać po jego grzbiecie. Tak, bo mój smok ma dość pokaźne rozmiary. Jest tak duży, że gdy siedzę na jego grzbiecie to dosięgam chmur.
Ludzie, którzy widzą go po raz pierwszy, zmykają na jego widok chociaż on nie zrobiłby nikomu krzywdy. O tym przekonują się już po chwili obserwowania go z ukrycia. Maksio robi wtedy takie wielkie smutne i łagodne oczy, że kto na niego spojrzy od razu wie, że to stworzenie jest absolutnie przyjazne dla otoczenia.
Nie zawsze jednak mój pupilek stosuj metodę wielkich oczu, by złagodzić wrażenie jakie robi jego smocza uroda. Srogi wygląd Maksia służy naszej wspólnej misji. Otóż podróżuję na grzbiecie Maksia z dwójką moich przyjaciół i z góry obserwujemy okolicę w celu zaprowadzenia ładu i porządku na świecie. Mamy na wszystko doskonały widok. Dodatkowo Maksio jest bardzo wrażliwy na przemoc i cierpienie. Wyczuwa przez skórę złe prądy i wtedy od razu jego grzbiet robi się czerwony.
Dzięki temu bez trudu odnajdujemy złoczyńcę, by dać mu lekcję dobrego zachowania. Lekcja jest krótka i skuteczna, absolutnie pozbawiona przemocy. Wystarczy tylko zwykłe smocze spojrzenie i sprawca robi się potulny jak baranek. I nie przyjdzie mu do głowy przez długi czas by zrobić komuś krzywdę, bo "zwykłe" spojrzenie mojego Maksia zapada w pamięci na długo.
Mój Maksio jest prawdziwym bohaterem. Wierzę, że kiedyś dzięki niemu na całej Ziemi zapanuje pokój i ludzie będą szczęśliwi. I przełamiemy stereotyp, że smoki są złe.
Kuba M. (l.5,5)

|
|
|