Dieta niemowlaka do 6-tego miesiąca życia powinna obejmować przede wszystkim mleko matki lub mleko modyfikowane w przypadkach niemożności karmienia piersią. Mleko matki w początkowym okresie życia zastępuje wszystkie posiłki, takie jak rozumiemy w kontekście spożywania przed nieco starsze dziecko lub dorosłą osobę. Mleko matki to substytut wszystkiego co najlepsze by młody organizm mógł prawidłowo rosnąc i rozwijać się. Dlatego eksperci ze wszystkich organizacji na rzecz zdrowia maluchów oraz lekarze pediatrzy, do znudzenia powtarzają, że jedynym pokarmem jaki powinno spożywać niemowlę do 6 miesięcy swojego życia, powinno być właśnie mleko matki. Zaraz po urodzeniu mleko zawiera potrzebne tłuszcze, a więc energię do wzrostu i rozwoju mózgu i wszystkich narządów, ma również najpotrzebniejsze przeciwciała, które w danym momencie i na przyszłość ochronią malucha przed infekcjami i patogenami oraz zbudują układ immunologiczny do obrony przed wirusami, bakteriami oraz grzybami. Co więcej, jak donoszą najnowsze badania, mleko matki zawiera najsilniejsze szczepy bakterii probiotycznych, które wraz z oligosacharadyami- czyli prebiotykami tworzą symbiotyk, taki którego twoje dziecko nie dostanie z żadnym innym pokarmem.  Jednym słowem mówiąc, mleko kobiece to potęga dla prawidłowego rozwoju i późniejszego zdrowego życia twojego dziecka.

Jednak przychodzi moment, kiedy mleko matki to nie jedyny posiłek:

Około 5-6 miesiąca życia mleko matki, dotychczas stanowiące jedyny posiłek maluszka, nie jest w stanie dostarczyć wszystkich niezbędnych składników. Twoje dziecko jest co raz starsze, silniejsze oraz większe. Tak, więc potrzebuje dodatkowych składników, które zawarte są między innymi w warzywach, owocach, mięsie oraz przetworach zbożowo- mlecznych. Jak więc komponować dietę niemowlaka by nie zaburzyć podarzy najpotrzebniejszych wartości odżywczych? Co podać najpierw, by twoje dziecko nie dostało alergii, biegunki czy zaparcia?

Kolejność nie jest ważna, jednak należy pamiętać o!

W prawdzie najnowsze zalecenia nie ujednolicają kiedy i w jakiej kolejności podać dany produkt żywieniowy, to powinniście pamiętać, że im później twoje dziecko poczuje smak słodki- ten „sztuczny” z zewnątrz, tym bardziej doceni inne smaki, takie jak: kwaśny, słony czy gorzki, który wpływa między innymi na prawidłową pracę wątroby. Tak, więc na początek najlepiej by było jakbyście podali warzywa. Takie ugotowane, zamienione na przysłowiową papkę. Bez dodatku cukru, soli i ostrych przypraw. Po kilku dniach lub tygodniach możesz również do warzyw dodać tłuszcz, który pozwoli lepiej się wchłaniać witaminom zawartym w marchewce, ziemniaku czy kalafiorze. Kolejnym składnikiem powinny być zboża, owoce oraz produkty mleczne, takie jak mleko krowie lub kozie- które może mniej uczulać. A kiedy mięso lub ryby?

Mięso na „talerzu” niemowlaka!

Po raz pierwszy mięso powinno zagościć na talerzu dziecka po ukończeniu piątego miesiąca życia (zwykle podaje się je w 6.–7. miesiącu). Dietetycy zalecają, by na początku było to mięso z kurczaka albo indyka, bo jest ono dobrze przyswajane przez organizm. Te rodzaje mięsa mają mało tłuszczu oraz włókien mięśniowych, zawierają zaś sporo białka. Niemowlakowi możesz też podać mięso królicze albo cielęce. W pierwszym roku życia malca unikaj wołowiny i wieprzowiny, a także mięsa z kaczki – potrawy z nich są ciężkostrawne i mogą być przyczyną bólu brzuszka. Maluchy nie mogą również dostawać podrobów, gdyż zawierają one bardzo dużo cholesterolu.

Najważniejsza jest prawidłowa obróbka mięsa!

Mięso dla niemowlęcia zawsze gotuj osobno, w małym garnuszku albo na parze. Nie sól go ani nie przyprawiaj w żaden inny sposób. Jeśli gotujesz mięso w wodzie, wywar wylej albo wykorzystaj do obiadu dla innych członków rodziny. Ma on silne właściwości alergizujące, dlatego nie powinien być podawany niemowlętom. Poza tym podczas gotowania do wywaru przechodzi tłuszcz zawarty w mięsie.

Ugotowane mięso najpierw podawaj jako dodatek do zupy jarzynowej, a dopiero po pewnym czasie jako samodzielny składnik obiadu. Na początku mięso trzeba drobno kroić albo miksować – zupka z jego dodatkiem powinna mieć konsystencję serka homogenizowanego, by bezzębny malec łatwo mógł ją zjeść. Za miesiąc czy dwa kawałeczki mięsa będą mogły być większe, bo dzięki temu maluch zacznie uczyć się gryźć. Na początku porcja na jeden obiad to pół małej łyżeczki. Do pierwszych urodzin ilość dziennego spożycia mięsa można zwiększyć do 50 g.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here