Pojawienie się dziecka w rodzinie, czasem komplikuje pewne założenia. I w prawdzie wszyscy cieszą się z nowego członka rodziny, to po zakończonej ciąży nic nie będzie takie, jak przed nią. Będzie mnóstwo spraw na głowie, pewne rzeczy będą musiały zostać odstawione na dalsze tory lub trzeba będzie z nich zrezygnować z powodów finansowych, wszak potrzeby dziecka będą najważniejsze. I jedną z takich potrzeb będzie wózek dziecięcy. Na rynku, zarówno tym polskim, jak i zagranicznym (dostępność przez Internet i sklepy on-line) aż roi się o wszelkiego typu wózków. Od ich rodzajów, kolorów, kształtów, rozmiarów etc… Co więc wybrać by nasz malec mógł z radością rosnąć i pokonywać różnego rodzaju przeszkody urbanistyczne, bez uszczerbku na własnym ciele i zdrowiu? Kiedy jest najlepszy moment na zakup wózka?  Podpowiadamy!

Pewnych kwestii nie przeskoczysz!

Kwestia wyboru wózka uzależniona jest z reguły od kilku czynników, od możliwości finansowych i czasowych oraz od wiary. Wiary w przesądy oczywiście. Wiele osób nie przyznaje się publicznie, ale wierzy w starodawne przesądy o tym, że wyprawkę dla dziecka, wózek i ciuszki należy kupić dopiero po porodzie. Tyczy się to również urządzania dziecięcego pokoju. Absolutnie nie ma w tym nic złego, bowiem każdy wierzy w to, co uznaje za słuszne.

Poruszając ten temat, warto przytoczyć, skąd owe przesądy ciążowe się wzięły. Dawniej, kiedy medycyna nie była tak rozwinięta jak obecnie, a USG było niedostępne, ludzie czerpali wiedzę przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Próbowano również na różne sposoby tłumaczyć ciąże, które nie miały szczęśliwego rozwiązania bądź takie, kiedy dziecko urodziło się chore. Tak właśnie powstawały przesądy, zresztą nie tylko te ciążowe. Każdy przesąd wywodzi się ze starych dziejów, kiedy ludzie mieli ograniczony dostęp do wiedzy, technologii czy medycyny. Jeden z przesądów mówi, że nie wolno urządzać pokoju dla dziecka i przede wszystkim kupować wózka przed porodem, ponieważ może to przynieść pecha i niepowodzenie w ciąży. Dlatego pomimo tego, że przed rozwiązaniem i w trakcie ciąży, młodzi rodzice teoretycznie mogli by wygospodarować troszkę więcej czasu na poszukanie i zakup wózka, tak istnieją ludzie, którym to nawet nie przyjdzie do głowy. Nie, bo nie! Kwestia bezdyskusyjna. Można jednak przeglądać propozycje pojazdów, którym będzie przemieszczał się nasz nowo narodzony potomek.

Trzy zasadnicze etapy, kiedy rodzice decydują się na zakup wózka dziecięcego!

Pierwszy etap– to początek ciąży, sam począteczek. Kiedy kobieta tylko dowiaduje się o tym, że jest w ciąży i będzie mamą. Jest to najczęściej spotykana opcja w przypadku pierworódek, czyli kobiet które spodziewają się pierwszego dziecka. Wówczas zaaferowane faktem o macierzyństwie kompletują całą wyprawkę, jeszcze przed tym jak płeć jest znana. Kupują ubranka, meblują pokój oraz kupują wózek. Jeśli obecnie jesteś kobietą w stanie błogosławionym i jeszcze nie wiesz czy to będzie chłopiec czy dziewczynka to podpowiadamy, że najpraktyczniejszą opcją będzie zakup wózka w neutralnych kolorach. Bez przechodzenia, czy to na różową czy też niebieską stronę mocy 😉

Drugi etap– to środek ciąży, kiedy płeć jest już nana. W prawdzie minął najbardziej „ryzykowny” okres dla płodu i matki, to tutaj jest największy odsetek kobiet, które wpadają w panikę. Za nimi etap euforii związany z ciążą. Kto miał się dowiedzieć o rosnącym w brzuchu dziecku, ten wie. Kto nie wie, ten widzi 😉 Tutaj najczęściej pojawia się najwięcej błędów. Kobiety i ich partnerzy (chociaż rzadziej w tym uczestniczą) stają się zagubione, nie wiedzą co wybrać. Czasem kierują się modą, czasem podszeptami koleżanek, które już urodziły. A czasem reklamami i poradami specjalistów. Doradzamy! Należy zebrać te wszystkie za i przeciw do jednego worka, usiąść przed komputerem i porządnie się zastanowić. Czego tak na prawdę potrzebujemy. Co jest dla nas istotne, czyli czy wózek ma być mały, czy duży. Pojedynczy czy bliźniaczy. Należy na tym etapie zwrócić uwagę na swoją okolicę, gdzie po porodzie będziemy spędzać czas. Czy dużo jest schodów, krawężników, dziur w chodniku. Czy okolica jest przyjazna dla młodych mam i czy przede wszystkim jest oświetlona. Ten etap powinien dotyczyć przede wszystkim możliwości rodziców, przecież jeszcze nie wiesz jakie będziesz miała dziecko. Czy urodzi się duże czy też malutkie jak kruszynka. I pomimo tego, że płeć może być już znana to raczej zalecamy skupienie się na sobie.

Trzeci etap– to okres przed samym rozwiązaniem oraz tuz po narodzinach (klątwa niepowodzenia już minęła). Najczęściej zmęczona porodem kobieta, zabiegany tata, zrzucają cały obowiązek zakupu wózka na mamę lub teściową. Czy to jest dobry pomysł, hmmm nie będziemy oceniać. Warto jednak rozważyć czy postronne osoby będą wiedziały co tak naprawdę jest dla nas najistotniejsze. I pomimo tego, że nie będą miały złych zamiarów (z założenia) to jednak zalecamy by młodzi rodzice sami się do tego zabrali. To wy wiecie co jest najlepsze dla waszego dziecka. Znacie swoja okolicę i własne potrzeby i preferencje, róznież te estetyczne. Jeśli żyjecie w bardzo dobrych relacjach z rodzicami i teściami, to pewnie ich pomoc wyda wam się nieoceniona. Jednak warto jest chwilę odpocząć po porodzie i samemu wybrać idealny wózek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here