Dobra marka wózka dla dziecka to pojęcie względne. Na konkretna decyzję wpływa bardzo wiele czynników, które na koniec określają co tak naprawdę zabierzemy ze sobą ze sklepu do domu. Jednych będzie stać na wózek za 1000-1500 złotych, jeszcze innych za 10 razy więcej. Jednak na pewnych rzeczach nie można oszczędzać. Są takie właściwości wózka, które powinny znaleźć się i w tym za kilkanaście stówek i w tym za cenę używanego samochodu.

Cechy dobrego wózka dziecięcego:

To, jaki wózek dla dziecka wybierzesz będzie miało wpływ na twoją codzienną wygodę i samopoczucie. Wózek dla dziecka powinien być zwrotny, wygodny i bezpieczny. Powinien mieć doskonałe zawieszenie i spory bagażnik. Nawet jeśli nie interesujesz się motoryzacją, wiesz, jaki samochód jest dobry, a jaki taki sobie. Podobnie jest z wózkiem dla dziecka. Wygląd wózka jest tutaj najmniej ważny, liczy się funkcjonalność, a także wygoda i bezpieczeństwo dzidziusia. Wybierając wózek dla dziecka, postaw się w położeniu niemowlaka – ile czasu wytrzymasz wstrząsy na wybojach albo nadmierne bujanie?

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na:

Budkę– sprawdź, czy cicho się składa, inaczej śpiący w wózku niemowlak może się obudzić. W niektórych modelach są zamontowane dodatkowe siateczki wentylacyjne lub okienka – przypominają szyberdach. Zapytaj, czy materiał, z którego są wykonane, ma filtry przeciwsłoneczne. Zmierz szerokość windy i framugi, a także bagażnik w aucie, by wiedzieć, czy wybrany wózek się zmieści.

Poręcz– regulacja (najlepiej teleskopowa) to podstawa, dzięki temu nawet osoby o różnym wzroście będą mogły komfortowo prowadzić wózek i panować nad nim.

Dno. Styropianowe lub drewniane zapewnia najlepszą izolację przed zimnem. Plastikowe jest za to lekkie.

Kosz na zakupy– najlepiej sprawdza się pojemny, łatwo dostępny i umieszczony na tyle wysoko, by nie zamoczył się w kałużach. Siatka mocowana na poręczy może spowodować wywrotkę!

Stelaż– aluminiowy jest najlżejszy, ale może być mniej trwały. Sprawdź dokładnie, czy wszystkie łączenia i spoiwa wyglądają na solidne i „pracują” pod ciężarem. Szprychy i obręcze ze stopów stali mogą szybko zacząć rdzewieć.

Waga– teoretycznie im cięższy wózek, tym stabilniejszy. Ciężar wózków typu gondola waha się średnio od 12 do 19 kg. Pamiętaj jednak, że z dzieckiem w środku i dodatkowymi akcesoriami będzie on jeszcze cięższy!

Zawieszenie- jeśli będziesz często jeździć po zmiennym terenie (trawa, beton, piasek), wybierz jak najmiększe lub poszukaj wózka, który ma funkcję regulacji zawieszenia.

Hamulce- sprawdź, czy zablokowanie go wymaga dużo siły. Jeśli wózek ma przekładaną rączkę, zgodnie z europejską normą hamulec powinien być zamontowany po obu stronach wózka!

Obicie– dobrze, gdy jest przewiewne, porządnie zamocowane i dokładnie obszyte. Lepiej wybrać takie, które można łatwo wyprać.

Materacyk- przejedź po nim dłonią i oceń, czy jest dość elastyczny (sprężysty) i bez nierówności. Niektóre wózki mają zamontowany materacyk redukcyjny, czyli specjalną dodatkową wkładkę, która przypomina miękki rogalik. Chroni ona główkę dziecka i utrzymuje ją na miejscu podczas jazdy.

Szelki- powinny być w komplecie lub przynajmniej zaczepy do ich mocowania. Gwarantują bezpieczeństwo, gdy dziecko jest bardzo ruchliwe.

Koła- duże (powyżej 20 cm średnicy) i pompowane są cięższe, ale za to łatwiej pokonują nierówności i nie zakopują się w piasku lub śniegu. Dodatkowo amortyzują wstrząsy, a dziecko czuje na wybojach tylko miłe kołysanie (ten sam efekt dają amortyzatory na paskach, ale wózek nie będzie miał wówczas samonastawnych, obrotowych kółek). Kółka piankowe są nieco twardsze i mniej trwałe, ale za to lżejsze – to ważne, jeśli czeka was wnoszenie wózka po schodach. Trójkołowce najlepiej sprawdzają się w terenie. Obrotowe i samonastawne kółka są bardzo wygodne na płaskim i równym terenie, ale jeśli nie mają blokad – będą „tańczyć” na nierównościach. Z założenia kółka z dodatkiem kauczuku są cichsze.

Amortyzatory– pobujaj wózkiem na boki i do przodu. Zwróć uwagę, czy rozkołysany pojazd zachowuje stabilność i nie piszczy. Przejedź próg sklepu lub wykonaj kilka nagłych zwrotów. Przecież nie zależy ci na tym, by dziecko bujało się jak na huśtawce. Może czuć tylko lekkie kołysanie. Kręgosłup maleństwa jest bardzo wrażliwy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here